Psy w polici i ochronie?
Sn0 - 02-02-2004 15:32
Poszukuje wszelkich materialow na temat "wykozystania" psow do pracy w polici i w ochronie. Interesuje mnie absolutnie wszystko od teori szkolenia po praktyczne spostrzezenia z zycia wziete. Jezeli komus wpadly w rece jakies ciekawe (nieciekawe tez) materialy teksty strony ksiazki itd...lub sam pracuje z psem to prosze o konyakt (tu lub na e-mail sn0@gazeta.pl lub sn0@tlen.pl)
Margo - 28-03-2004 20:30
Po polsku sprawa wyglada kiepsko. Ale jesli masz kogos, kto umie czeski to polecam:
http://www.vycvikpsa.cz/archive.html
Rafka - 30-03-2004 08:48
Polecam http://www.kryminalistyka.pl/osmologia/
Swietny serwis poswiecony osmologii i ciagle sie rozwija. Pezejrzyj tez dostepne w internecie gazety policyjne i tez sporo znajdziesz.
Pozatym zapraszma do mnie do obejrzenia kolekcji naszywek psów policyjnych i nie tylko http://www.k9.glt.pl
Margo - 30-03-2004 13:40
Polecam http://www.kryminalistyka.pl/osmologia/
Swietny serwis poswiecony osmologii i ciagle sie rozwija. Pezejrzyj tez dostepne w internecie gazety policyjne i tez sporo znajdziesz. WOW - rzeczywiscie bomba. Nieczesto spotyka sie takie strony, gdzie zamiast ogolnikow, ktore znajduja sie w kazdej ksiazce "For dummies" mozna poczytac o szczegolach...
mike - 30-03-2004 15:03
Stronka rzeczywiście fachowa, czyta sie z zainteresowaniem :roll:
Natomiast to zdjęcie na pierwszej stronie....
http://www.kryminalistyka.pl/osmolog...ecia/pies5.jpg
to naprawdę rasowy owczarek? :o
Rafka - 01-04-2004 18:13
Mike o co ci chodzi? Zreszta do pracy psa w policji rodowód nie jest wymagany...
mike - 02-04-2004 08:56
Nie chodzi mi o papier :lol: po najeździe na zdjęcie myszką pojawia sie napis "Pies rasowy".
może to zdjecie jest trochę niekożystnie zrobione, ale tak mocne kątowanie i schodząca linia grzbietu... Ciekawe jak to wpływa na uzytkowość....
Mokka - 02-04-2004 09:14
Takie są teraz tendencje. :cry: Im bardziej "podkasany" tym piękniejszy.
Z użytkowością nie ma to nic wspólnego, psy z linii typowo użytkowych są mniej kątowane i (to moja osobista opinia) wyglądają zdecydowanie przyjemniej dla oka. 8)
Margo - 02-04-2004 14:57
Może to zdjecie jest trochę niekożystnie zrobione, ale tak mocne kątowanie i schodząca linia grzbietu... HEH? ;) Te fotke juz widzialam - to jeden z bardziej znanych obecnie ONow....wystawowych. Dziwi Ciebie katowanie? A dlaczego niektorzy wlasciciele ONow nazywaja te "nowe" żabami? 8)
Ciekawe jak to wpływa na uzytkowość.... Odwrotnieproporcjonalnie... :wink:
warran - 13-04-2004 10:55
Ten ON na zdjęciu na pewno jest rasowy, jest to typowa linia grzbietu jeszcze całkiem niedawno preferowana (jakieś 1-2 lata temu), podobno odchodzi się już teraz od tej sylwetki na rzecz bardziej prostego grzbietu, ale chyba nie u wszystkich sędziów i ten pies może dostać diametralnie różniące sie opisy na wystawach u różnych oceniających. :question:
Ashnah - 04-05-2007 09:42
Hmmm, co do psób służbowych, to nie muszą to być psy rodowodowe. Psy szkoli się w jedynej w Polsce szkole psów służbowychw Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. Więcej na http://www.csp.edu.pl/index.php?opti...d=25&Itemid=49
Psy wybierane do służby muszą spełniać szerek kryteriów: od stawów całkowicie wolnych od dysplazjii, wiek od 12 do 24 miesięcy, poprzez posłuszeństwo do braku negatywnych odruchów na broń palną (rzucanie się do dłoni trzymającej broń). Co do samych psów: jak wspomniałam na początku nie muszą to być psy rodowodowe, ważne by były karne i chętnie się uczyły, więc ON-ki i onkowate są mile widziane. Radzę odiwedzić nabliższą komendę miejską lub powiatową policji i pogadać z kimś z sekcji czy ogniwa patrolowo-interwencyjnego. Można też się wybrać na wystawę lub pokazy psów policyjnyh i osobiście przekonać się jak to jest;)
*Gwiazdeczka* - 04-05-2007 10:41
Bardzo ciekawy wątek:p mnie też to zawsze interesowało. Od mojego kolegi ojca policja kiedyś kupowała owczarki, ale to było dawno...
Poprawcie "byka" => policji
Daara - 21-06-2007 07:05
Co prawda nie jest to pozycja ksiazkowa, ale za to mozna tam znalezc mnostwo informacji na temat psow uzytkowych:
http://protectionk9.proboards24.com/index.cgi
Mam nadzieje, ze nie podpada to pod reklame czy cus...
martita - 21-06-2007 13:59
SnO jezeli piszesz prace o szkoleniu psow uzytkowych i wykorzystywaniu ich w policji, albo po prostu potrzebujesz tych wiadomosci, to sprobuj umowic sie i odwiedzic Zaklad Kynologii Policyjnej w Sulkowicach, tam na pewno sie dowiesz wiele ciekawych rzeczy...Pozdrawiam!
*Gwiazdeczka* - 22-06-2007 19:43
Martita, gdzie jest ta miejscowość?
martita - 22-06-2007 20:45
Zakład Kynologii Policyjnej leży na południe od Warszawy w odległości ok. 30 km.Obszar, ktory zajmuje jest ogromny.Jednak tak latwo tam sie nie mozna dostac, ale dla chcacego...
Lupi - 23-06-2007 17:15
Na forum policyjnym znajduje się wątek "Przewodnicy". Tam samo życie... :diabloti:
http://www.ifp.pl/index.php?name=PNp...ewtopic&t=3168
audeo - 14-09-2007 10:21
Sugeruje zapoznanie sie z materialami na etmat egzaminow TART (Czechy). Sa to egzaminy, na ktorych bada sie praktyczne zastosowanie umiejetnosci psa - jesli slad, to nie jest wazne, czy pies idzie idealnie po lini sladu, ale czy na przyklad samodzielnie go wypracuje w trudnym terenie. Nie wiem czy dobrze to wyjasnilam. Chetnie sluze pomoca w sprawie czeskiego. Mowie biegle.
nathaniel - 15-09-2007 14:03
Na forum policyjnym znajduje się wątek "Przewodnicy". Tam samo życie... :diabloti:
http://www.ifp.pl/index.php?name=PNp...ewtopic&t=3168 Matko Boska.
shangri_la - 15-09-2007 18:01
Na forum policyjnym znajduje się wątek "Przewodnicy". Tam samo życie... :diabloti:
http://www.ifp.pl/index.php?name=PNp...ewtopic&t=3168 i takim daja zywe istoty pod opieke ? :wallbash:... a ta gramatyka :flaming:
pozdrawiam
Lupi - 09-10-2008 10:20
Znalazłam tegoroczny artykuł o psach policyjnych (a fotki powodują że włosy dęba stają)
http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/...1,4881409.html
ayshe - 09-10-2008 11:59
jakos bardzo nie jestem zdziwiona;)
Ashnah - 16-10-2008 10:55
Warunki koszmarne. Faktycznie niejedno schronisko może psom zaoferować dużo większy "komfort". Boshhhh, całe szczęście, że wmoimmieście psy sąprzechowywane w ciepłych i przytulnych kojcach, a przewodnicy nie gotują im jedzenia w iście spartańskich warunkach.
Axusia - 17-10-2008 18:26
Mnie to tez jakos specjalnie nie dziwi.
U Nas nie tylko warunki tych psów ale tez szkolenie (sam fakt, ze pies słyszac komende ' pusc' zaciska mocniej zeby i musi byc wrecz zrywany z pozoranta na kolcach i obrozy elekt. moze swiadczyc o silnym charakterze lub braku odpowiedniego wyszkolenia) pozostawiaja wiele do rzyczenia.
Widziałam troszke takich psów na roznych pokazach i zazwyczaj psy patrolujące są gorzej wyszkolone niz te od narkotyków - moze przypadek ale tak czesto jest.
Zbójini - 31-10-2008 21:17
Cześć. Zajmuje się prywatnym sektorem bezpieczeństwa czyli ochroną od kilku lat i to nie z pozycji pracownika ochrony. Może więc pomogą CI moje prywatne spostrzeżenia.
Istnieje w ustawie o Ochronie osób i Mienia pojęcie " pies służbowy" . Wymieniony jako jeden ze środków przymusu bezpośredniego z zastrzezeniem ze musi mieć kaganiec. I tylko tyle. Ustawodawca nie doprecyzował co nalezy rozumiec pod tym pojeciem. Jakie warunki powinien spełniac taki pies. Jakie powinien przejść szkolenie i jakie powinien mies parametry eweidencyjne.
O takich rzeczach jak specjalistyczne szkolenie pod kątem słuzby w prywatnych firmach ochorniarskich nie ma mowy. Nie jest to nigdzie uregulowane i usystematyzowane. Niektrórym firmom nie rpzeszkadza to jednak z korzystania z tej formy zabezpieczania obiektów jako środka uzupełniającego. Niektórzy upatrują w korzystaniu z psów taniego srodka prewencji. Odbywa sie to przewaznie w ten sposób ze pan Klient sobie zyczy wynajac firmę z psami więc firma bierze najczęsciej psiaka ze schroniska i ładuje go na obiekt pod opiekę czesto przypadkowych i niekompetengtych ludzi. Jesli klient nagle przestaje sobie życzyc psa albo rezygnuje z usług tejze firmy na krozyśc np innej to pies przewaznie w najlepszym wypadku laduje z powrotem w schronisku.
W Gdańsku jest jedna firma wykorzystujaca psy do pracy w zmotoryzowanych patrolach interwencyjnych. Wygląda to na pozór profesjonalnie. Psy są firmowe, szkolone, mają kojce i opiekuna ktory sie nimi i tymi kojcami zajmuje. I wszystko z pozoru wyglada dobrze. Z tym ze psy pelnia słuzbę po kilkanaście godzin ( chcę wierzyc ze nie kilkadziesiąt) jeżdząc ciężarowym seicento razem z pracownikom ochrony. Jak znam tę branżę to smiem twierdzic ze kompletnie nieprzygotowanym do funkcji przewodnika psa. Poza niedogodnosciami tego rozwiązania dla samych psów mam wątpliwosci co do celowości i trafności tego rozwiązania przy tego typu usłudze. Jenak pies zawsze będzie tańszy od czlowieka stąd pewnie to rozwiązanie.
Więc jak widzisz trudno tutaj wyciagnąc cos pozytywnego i znaleźć jakąś systematykę, na której możnaby się oprzeć.
Indeks
1
2
3
4