Czy Wasze psy Was budzą?
Tonto z OZ - 21-11-2002 16:14
Jak nie chcę wstać, mój pies klapie kapciami o podłogę.
Fair_Play - 21-11-2002 16:17
A jak ja nie wypuszcze moich o 7(swiatek, piatek czy niedziela) zaczyna sie piekny koncert zalosnych wyc.......auuuuuuuu
Nat - 21-11-2002 16:33
U mnie przewaznie pierwszy wstaje kot, miauczac budzi psa i mnie. Aqua jest spokojna wczesnym rankiem. DOpiero okolo 9-10 domaga sie wyjscia itp..
Max - 21-11-2002 17:40
A mój nigdy nas nie budzi, zawsze wstaje wtedy kiedy i my, natomiast zdarzają mu się sytuacje awaryjne :-) kiedy obudzi nas nawet o 2 w nocy :-) na szczęście nie często się to zdarza.
Tonto z OZ - 21-11-2002 18:05
Tupanie? :roll: Może nie może zasnąć bo mu niewygodnie w tych butach?
Fair_Play - 21-11-2002 18:36
Najlepsze polaczenie to: noc+panele+psie pazurki=znakomicie przeszkadzajacy w zasnieciu szmer....
PaYooK - 21-11-2002 20:04
ELO!!!
ja mam psy w domu i mi w nocy nie przyszkadza jak chodza po panelach ;) no chyba ze zaczynaja wariowac w czworke to obudza mnie ale tak pozatym rodzicow najczesciej budza ;)
Nat - 21-11-2002 21:58
FP wiem co czujesz tez mam panele + pazurki :) Ale mnie to bardziej przeszkadza w dzien, bo w nocy mloda spi grzecznie.. :D
VELOX - 21-11-2002 22:11
Viki spi jak aniolek. Rano tez. Dopiero jak jestem po sniadanku, fajeczce itp, przenosi sie z legowiska na srodek pokoju, i delikatnie zezuje czy juz nie zakladam butow.
W sob. i niedz spi nawet do 10-tej. Pozniej analogicznie.
Tyle, ze przewaznie lubimy sie wloczyc po nocy (12, 1-sza).
Aisha - 21-11-2002 22:18
Moja sunia budzi mnie, nieważne w jaki dzień, punkt 6,30. Nie ma zmiłuj się, trzeba wstawać, wyjść na spacer, a po powrocie w te pędy do łóżka, jest tam szybciej niż ja.
Tonto z OZ - 22-11-2002 08:57
A fe!! Pies w łóżku? a szanuje Cię potem? Pewnie twój pies jest haszczakiem, bo spanie z malamutem = posłanie z sierści.
Aisha - 22-11-2002 09:11
Mam owczarka szetlandzkiego, w pełni mnie szanuje mimo, iz śpi ze mną w łóżku. Z sierścią póki co nie mam żadnych problemów.
Ma swoją poduszkę, na której śpi, pod warunkiem, że nie śpi przytulona do mnie.
Pozdrawiam
Zbigi - 22-11-2002 09:16
Ja na poczatku mialem urwanie glowy, Lara budzila mnie ok 6 wszelkimi mozliwymi sposobami, wlacznie z wchodzeniem na mnie w lozku. Kiedy czlowiek jest zaspany nie ma takiej sily perswazji i bylo kiepsko. Teraz jest juz lepeij spi twardo i budzi sie kiedy slyszy ze dzwoni komorka-budzik:) Chcociaz czasem cos jej odwali i budzi mnie wczesniej np dzisiaj:( Najgorsze sa weekendy bo chcialoby sie pospac troszke:)
Dolphine - 22-11-2002 09:29
Conor w zaden sposob nie szanuje dni wolnych. bez wzgledu na dzien tygodnia pobudka 6:15, max. 6:30. I do tego robi to w straszny sposob, wlazi na mnie i zaczyna lizac, tracac zimnym nochalem i podszczypywac policzki i uszy! Jak uda mi sie wywinac spod tego ciezkiego futrzaka (24kg) to odwracam sie do niego plecami i udaje , ze mnie nie ma, a on wtedy - cwaniaczek-lapie zebami za moj kucyk- mam dlugie wlosy- i ciagnie bestia! Wtedy juz nie ma sily, trzeba wstac! Tyle tylko ze nie ma szans na powrot do lozka, bo poranny spacerek zajmuje Conorowi okolo 1 - 1,5 godziny...kto by sie wtedy kladl z powrotem...? a w tygodniu to trzeba po prostu pojsc do pracy po powrocie ze spacerku! Masakra z nim, o 6! jest ciemna noc, to nie lato!!!!!!!!!!!!!
Zbigi - 22-11-2002 09:46
Ja nie popuszczam Larze z rana w weekend. Nie ma zmiluj, siusiu, kupka i do domu a pan wraca do lozeczka:))
Tatsu - 22-11-2002 14:20
U mnie zaczyna sie piszczenie o 6 albo i kilka minut wczesniej. A jak jej sie bardzo chce to wtedy potrafi siasc na poduszce i lapami mnie stukac po glowie niestety to wcale nie jest takie delikatne - ale za to stwawia na nogi , spacer z zalatwianiem i 5 minut pozniej spowrotem do lozka - w koncu student jestem i chce pozyc troche 8)
Tonto z OZ - 22-11-2002 16:27
Tonto zwykle najpierw patrzy intensywnie w twarz, potem kładzie łapę na łóżku, potem drugą łapą zaczepia. Ponieważ waży prawie 40 kg, można czasem nieźle oberwać z rana. A potem się tłumaczy ludziom, że zupa była za słona...
Max - 25-11-2002 22:15
Cześć Max. Coś rzadziej bywasz teraz... Cieszę się, że ktoś to wreszcie zauważył :-)
Cóż mój początkowy entuzjazm opadł, żadko brać można udział w mądrej dyskusji, a bardzo często w kłótni, a poza tym ja mam bardzo bardzo dużo pracy, dla mnie forum to tylko rozrywka, a na to mam czasu niestety niewiele.
Ale na prawdę się cieszę, że ktoś o mnie jednak pamięta to bardzo miło z Twojej strony Metros :-)
Lakers - 26-11-2002 16:54
Tatsu napisał:
Chciałbym aby Sunka tak prosiła o wyjście na spacer :( Sunka po prostu siada przed drzwiami i patrzy w nie :-?
Co do budzenia w nocy, to nie zdarza jej się to w ogóle. Może z tego powodu, że ja kładę się bardzo późno i wcześniej wstaję? Jedynym jej porannym rytuałem jest przychodzenie do łóżka rano, gdy zobaczy że się obudziłem – musi chociaż 5 minut poleżeć ze mną :D
Pozdrowienia
Lakers - 26-11-2002 16:58
Max napisał:
Ja też pamiętam :D ale ostatnio rzadko zaglądam na Dogomanię.
Pozdrawiam
Indeks
1
2
3
4